wisznuizm.pl

Zwycięstwo nad śmiercią

AC bhaktowedanta swami prabhupada

Zwycięstwo nad śmiercią

Wykład z 12 czerwca 1972 roku w Los Angeles

Zachody słońca – chociaż tak piękne – są znakiem
upływającego czasu i ciągłego zbliżania się śmierci

ayur harati vai pumsam udayann astam ca yann asau
tasyarte yat-ksano nita uttama-sloka-vartaya

„Słońce, wschodząc i zachodząc, skraca długość życia wszystkich, za wyjątkiem osoby, która wykorzystuje swój czas na rozmowy o wszechdobrym Osobowym Bogu”.

Śrimad-Bhagavatam 2. 3. 27

Wschody i zachody słońca skracają nasze życia. Ten przykład jest bardzo wspaniały. Słońce ma na celu odebranie ci kawałka twego życia. Jednakże nie może ono zabrać życia bhakty, ponieważ bhakta żyje ciągle. Ten ruch świadomości Kryszny ma na celu obdarzenie żywej istoty wiecznym życiem.

Kiedy zaczyna chorować jakiś człowiek, lekarz pragnie uwolnić go od infekcji. W istocie, jako dusze nie umieramy. Śmierć istnieje jedynie z powodu obecności tej infekcji – ciała. Ta infekcja nazywana jest „brudnymi rzeczami”. Tak naprawdę to ciało jest brudem. „Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz”. To fakt. Ponieważ gdy tylko ja – dusza – opuszczę to ciało, natychmiast się ono rozłoży i po kilku dniach zmieni się w ziemię, w proch. Tak więc jest ono w istocie zanieczyszczeniem i musimy usunąć je z naszego życia duchowego. To oczyszczanie następuje po prostu dzięki słuchaniu przekazu Uttama-śloki – Kryszny. Nie musisz prać duszy w pralce. Nie. Następuje to automatycznie, jeśli słuchasz przekazu Uttama-śloki, który nazywany jest kryszna-katha.

Kryszna-katha oznacza słowa Kryszny. Katha znaczy słowa. W Bhagawadgicie Kryszna daje nam osobiście Swoje polecenia. Jeśli po prostu czytamy Bhagawadgitę, to słońce nie może zabrać nam czasu życia.

Co jest dowodem tego? Znajdujemy ten dowód w Bhagawadgicie, gdzie Kryszna mówi: janma karma ca me divyam evam yo vetti tattvatah – „Każdy kto rozumie Moje narodziny i pojawianie się, nie narodzi się ponownie”. Sam Pan nie rodzi się. On jest adźa (aja), czyli „ten, który nigdy się nie rodzi – istnieje zawsze”. Jednakże widzimy, że Kryszna się wciąż rodzi. Obchodzimy rocznicę narodzin Kryszny. Jest to tajemnicą. Kryszna się nie rodzi, a jednak obchodzimy rocznicę narodzin Kryszny – Dźanmastami. Tak więc, należy to poprawnie zrozumieć – tattvatah.

Wedy mówią: na tasya karyam karanam ca vidyate – „Najwyższy Pan nie ma nic do zrobienia”. Dlaczego miałby coś robić? A jednak od samego dnia Jego pojawienia się w więzieniu swego materialnego stryja, aż do powrotu do Jego własnej siedziby, Kryszna jest zawsze aktywny – szczególnie w zabijaniu demonów. Jednakże demony te nie mogłyby być zabite, gdyby Najwyższy Osobowy Bóg nie był obecny. Jeśli następuje małe trzęsienie ziemi, to może zostać zabitych miliony demonów. Nie jest to zbyt trudne zajęcie. Jeśli Pacyfik zatopi to miasto, zginą miliony ludzi. Zatem Kryszna nie przychodzi aby zabijać demony. To raczej wielu agentów Kryszny może zabić bez żadnych trudności demony.

Jednakże On przychodzi. Pan Narasimha nie pojawił się aby zabić demona Hiranyakaśipu. W przeciwnym razie mógłby zostać zabity. Jednakże Pan pojawił się przed Prahladem, który był tak bardzo prześladowany i torturowany. Pan nie mógł tego tolerować. On chciał pokazać Swemu bhakcie, że zabije jego prześladowcę przy nim. Taki był Jego cel. Nie pojawił się aby zabić Hiranyakaśipu, ale po to aby dodać otuchy Maharadźowi Prahladzie. Jak mówi Pan Kryszna: kaunteya pratijanihi na me bhaktah pranaśyati. Prosi On Ardźunę: „Mój drogi Ardźuno, obwieść to światu, że Mój bhakta nigdy nie zginie”. I dlatego przychodzi. Tak wygląda wiedza o Najwyższym Osobowym Bogu in toto.

Omawiamy słowa Kryszny – kryszna-katha. Cała literatura wedyjska jest kryszna-katha. Jednakże szczególnymi kryszna-katha są dwie książki; Bhagawadgita, gdzie Kryszna mówi bezpośrednio, i Śrimad-Bhagawatam, gdzie jest mowa bezpośrednio o Krysznie.

Tutaj powiedziane jest uttama-śloka vartaya. Varta – znaczy przesłanie, słowa. Jeśli spędzamy nasz czas jedynie na czytaniu i rozmawianiu o Krysznie, to wtedy słońce nie będzie w stanie zabrać naszego życia. Na tym polega ten sekret. Jeśli pragniesz stać się nieśmiertelny, to zawsze bądź zajęty kryszna-katha. Zawsze – dwadzieścia cztery godziny na dobę – myśl o Krysznie. To jest świadomość Kryszny.

Każdy umiera, lecz osoby zajęte kryszna-katha – pogrążone w świadomości Kryszny, zajęte interesami Kryszny – nie umierają. One żyją. Jakim sposobem? Ponieważ długość życia zwykłego człowieka zabierana jest każdego dnia przez wschody i zachody słońca. Jeśli człowiek ma pięćdziesiąt lat, znaczy to, że słońce zabrało mu już pięćdziesiąt lat.

„A co z bhaktą? On jest taki sam. On także traci życie.”

Nie, on nie traci życia, ponieważ on ciągle żyje. Zewnętrznie widzimy, że bhakta także traci ciało, lecz to ciało nie jest prawdziwe. Prawdziwe ciało to ciało duchowe. Kryszna mówi: tyaktva deham punar janma naiti mam eti – „Po porzuceniu tego ciała nie rodzi się ponownie. On przychodzi do Mnie”. Ale kto do Niego przychodzi? Dusza.

Osoby materialistyczne – tak zwani naukowcy i filozofowie – nie wiedzą, że to ciało jest okrywą duszy. Prawdziwa dusza, prawdziwa osoba, udaje się do Kryszny aby żyć wiecznie. Bhaktowie – osoby w świadomości Kryszny – porzucają to zainfekowane ciało i otrzymują swoje oryginalne ciało duchowe.

Dlatego, gdy tylko otrzymasz ciało duchowe, słońce nie będzie w stanie ci go odebrać. Objaśnia to Bhagawadgita: „Nie może go spalić ogień, nie mogą go zabić żadne bronie, nie może go zamoczyć woda..” Żadna materialna rzecz nie może zniszczyć ducha. To ciało jest materią. Można je pociąć na kawałki. Jednakże nie można tego zrobić z duszą. Ciało można spalić na popiół, lecz nie można tego zrobić z duszą.

Współcześni naukowcy mówią, że nie ma życia na słońcu. Jednakże nie jest to prawdą. Czym jest słońce? Jest planetą zbudowaną z ognia i to wszystko. A dusza może żyć w ogniu i na słońcu otrzymuje ona ciało z ognia. Tutaj na ziemi mamy ciała zbudowane z ziemi. Mogą one być bardzo piękne, lecz są one ziemią. Ktoś pokazywał mi plastykowe drzewa, dokładnie przypominające prawdziwe drzewa. Lecz nie są to drzewa. I podobnie jest z tym ciałem, które jest jak plastik i nie posiada żadnej wartości.

Kryszna mówi o porzuceniu tego ciała, lecz to ciało jest podobne do ciała z plastiku. „Porzucanie tego ciała” podobne jest do porzucania bawełnianej albo plastikowej koszuli. Nie znaczy to, że umrzesz. To także jest wyjaśnione w Bhagawadgicie vacamsi jirnani yatha vihaya… Tak jak ktoś porzuca stare ubranie aby założyć nowe, podobnie śmierć oznacza porzucenie tego plastikowego ciała i zakładanie kolejnego plastikowego ciała. I ponownie musisz pracować w tym plastikowym ciele. Jeśli otrzymasz przyjemne ciało, to możesz działać z przyjemnością. Jeśli otrzymasz ciało psa, to działasz jak pies.

Kryszna mówi: „Każdy kto rozumie Mnie prawdziwie, nie narodzi się ponownie”. Jak zatem poznasz Krysznę? Po prostu słuchaj o Nim – wtedy Go poznasz. Słuchanie nie jest trudne. Musisz jednakże słuchać od duszy zrealizowanej. Jeśli słuchasz od zawodowca, nie będzie to efektywne. Musisz słuchać sadhu – bhakty – tak jak Maharadźa Pariksit słuchał Śukadewy Goswamiego.

Nawet jeśli czytasz książki, uratujesz swoje życie. Jeśli czytasz książkę Kryszna (po polsku Źródło Wiecznej Przyjemności – przyp. tłum.) albo Bhagawad-gitę czy Nauki Pana Caitanyi (po polsku Złoty Awatara – przyp. tłum.), to słońce nie będzie w stanie zabrać ci życia. Jeśli ciągle czytasz, to kiedy słońce może zabrać ci życie? Znaczy to, że stajesz się nieśmiertelny.

Ludzie bardzo pragną stać się nieśmiertelni. Nikt nie chce umierać. Każdy wie: „Muszę umrzeć”, lecz kiedy znajdą się w niebezpieczeństwie – powiedzmy wybuchnie pożar – wtedy natychmiast wszyscy uciekają z tego pokoju. Dlaczego? Nie chcą umierać. Wiem, że muszę umrzeć, dlaczego zatem uciekam? Mógłbym pomyśleć: „O niech to będzie ogień. Dzisiaj czy jutro muszę umrzeć. Niech umrę”. Ale nie, ja nie chcę umierać i dlatego uciekam. Taka jest psychologia.

Każdy chce żyć wiecznie. To prawda. Zatem jeśli chcesz żyć wiecznie, musisz podjąć świadomość Kryszny. Potwierdza to ten werset. Ayur harati vai pumsam udyann astam ca yann asau. Słońce wschodzi wcześnie rano. A kiedy wschodzi; stopniowo zabiera ci życie. To wszystko. Na tym polega jego interes. Jeśli jednakże chcesz pokonać słońce… Słońce jest bardzo potężne. Bardzo trudno z nim walczyć. Jednakże możesz walczyć ze słońcem. Jakim sposobem? Po prostu przez czytanie kryszna-katha, czyli słów Kryszny.

Ten proces jest prosty. Nie trać swego czasu rozmawiając o nonsensach. Rupa Goswami polecił:

atyaharah prayasaś ca
prajalpo niyamagrahah
jana-sangaś ca laulyam ca
sadbhir bhaktir vinaśyati

Nasze życie duchowe może zakończyć się, czy może zostać zniszczone z powodu sześciu rzeczy. Osoby praktykujące życie duchowe – świadomość Kryszny – są szczęśliwe. To szczęście może zniszczyć sześć rzeczy. Bądź uważny. Atyahara oznacza jedzenie więcej niż to konieczne albo gromadzenie więcej niż konieczne. Ahara znaczy gromadzenie. Potrzebujemy zebrać trochę pieniędzy, lecz nie powinniśmy zbierać więcej niż to konieczne. Ponieważ, jeśli dostanę więcej pieniędzy, wtedy maja powie: „Dlaczego nie wydasz na mnie?”

Ahara oznacza także jedzenie. Nie jedz więcej niż to konieczne. W rzeczywistości musimy dojść do punktu zerowego – zaprzestać jeść, spać, łączyć się w pary i bronić się. Nie jest to oczywiście możliwe, ponieważ mamy to ciało, lecz musimy próbować ograniczyć te czynności do minimum.

Prayasah oznacza niepotrzebne marnowanie naszej energii. Nie powinniśmy podejmować wielkiego ryzyka, aby bardzo ciężko pracować. Musimy przyjmować rzeczy łatwo dostępne.

Pradźalpa (prajalpa) oznacza mówienie o niedorzecznościach. Taka jest natura żywej istoty w uwarunkowanym stanie. Tak jak wrony zbierają się razem – kra kra kra kra … (śmiech). Żaby też – wszystkie żywe istoty – kiedy tylko zbierają się – rozmawiają o nonsensach. Nie róbcie tego. Mamy tutaj spotkanie. Możemy obcować ze sobą. Lecz nie wykorzystujcie tego spotkania i nie rozmawiajcie o wszystkich nonsensach: „Co tam słychać w polityce? Co się tu dzieje, a co tam?” To nazywane jest pradźalpą.

Nijamagraha (niyamagrahah) oznacza nieprzestrzeganie zasad i przepisów. Nijamagraha oznacza także ślepe przestrzeganie zasad i przepisów.

Tak więc, jeden – atyahara, dwa – prayasa, trzy – pradźalpa; cztery – nijamagraha, pięć – lauljam (laulyam) – chciwość; i sześć – dźanasangha (jana-sangah). Dźanasangha oznacza towarzystwo zwykłych ludzi, którzy nie mają żadnego poczucia świadomości Kryszny. Są to tak zwani karmici, dźnani i jogini. Oni nie rozumieją Kryszny. Albo naukowcy czy filozofowie – nie powinniśmy z nimi obcować. Ponieważ wiemy, że: harau abhaktasya kuto mahad-guna. Kto nie rozumie Kryszny i nie docenia służenia Mu, nie posiada żadnej wartości, mimo iż może on być zewnętrznie wielkim człowiekiem. Ponieważ taka osoba jest umysłowym spekulantem, nie posiada. ona żadnej wartości. Oni są ważni ze swego punktu widzenia, lecz z naszego punktu widzenia, nie posiadają oni żadnej wartości.

Istnieje skłonność do mówienia – rozmawiaj zatem o Krysznie. To jest świadomość Kryszny. Zbieramy się razem w kilku i chcemy wydawać jakieś dźwięki. Dziecko także wydaje dźwięki. Taka jest natura. Ptak będzie śpiewać, zwierzę będzie wydawać jakieś dźwięki. Ale my powinniśmy wydawać z siebie transcendentalne dźwięki. I wtedy uchronimy się od, rabunkowego wpływu słońca. To jest ten sekret. Mów zawsze o Krysznie i wiedz, że ratujesz siebie. Nie umierasz, ponieważ rozmawianie o Krysznie oznacza, że rozumiesz Krysznę. A Kryszna mówi: „Każdy kto zna Mnie naprawdę, udaje się do Mnie po porzuceniu tego ciała”. A gdy tylko udajesz się do Niego – powracasz do domu – do Boga, twoje życie staje się wieczne, pełne radości i pełne wiedzy.

Dlaczego mamy tracić tę okazję? Taką okazję tracą najwięksi dranie. Oni nie korzystają z kryszna-katha. Dlatego pisma święte mówią: smartavyah satatam visnur vismartavyo na jatucit. Zawsze i wszędzie musimy pamiętać o Wisznu.

To jest proces świadomości Kryszny. Musimy słuchać o Krysznie, musimy intonować o Krysznie, musimy pamiętać o Krysznie i musimy czcić Krysznę. To jest nasz ruch. Czcimy Krysznę w świątyni, myślimy o Nim, rozmawiamy o Nim i słuchamy o Nim.

Te rzeczy nie wymagają żadnych wydatków pieniężnych ani wyższego wykształcenia. Każdy może słuchać o Krysznie, a po wysłuchaniu każdy może mówić o Krysznie. Zaś w trakcie słuchania i rozmawiania każdy może pamiętać o Krysznie. Także każdy może czcić Go w świątyni. Na czym polega trudność? Przez przestrzeganie tych czterech zasad świadomości Kryszny, stajesz się nieśmiertelny. Żadnych wyrzeczeń, żadnych pokut, bez wykształcenia, mimo braku pieniędzy. Stajesz się nieśmiertelny jedynie dzięki przestrzeganiu tych czterech zasad.

Ten werset jest bardzo ważny. Jeśli masz wolny czas, to nie siedź biernie. Jeśli nie masz udogodnień aby czytać albo rozmawiać o Krysznie, intonuj Hare Kryszna, Hare Kryszna, Kryszna Kryszna, Hare Hare. Zawsze bądź zajęty Kryszną. Słońce nie będzie w stanie cię zabić i będziesz żył wiecznie.

Dziękuję wam bardzo.

Tłumaczenie z Back To Godhead magazine,
tom 27, nr1, styczeń-luty 1993

(wyświetleń: 182)