wisznuizm.pl

Święta transcendentna wibracja

Powinniśmy szukać wiarygodnego posłańca niosącego Wiedzę Transcendentną. Pojawi się, kiedy na to zasłużymy. Poszukiwanie godnego zaufania źródła stanowi podstawową potrzebę człowieka. Należy dowiedzieć się, skąd uzyskać Wiedzę Transcendentną. W przeciwnym wypadku czas będzie uciekać, a my będziemy zwodzeni rozmaitymi radami. Dopiero kiedy zapragnie się towarzystwa innych osób, które dokonały prawdziwego postępu na ścieżce czystego oddania, modlitwy zostaną wysłuchane i Pan ześle swojego pełnomocnika, by o nam o Nim powiedział.

Trzeba porzucić wszelką wiedzę, która nie jest właściwa. W przeciwnym wypadku nie ma szans na spotkanie godnej zaufania osoby. Trzeba porzucić wszystko, co do tej pory zostało zgromadzone, inaczej nie spotka się wiarygodnego przedstawiciela Pana. Niezbędne jest gorliwe pragnienie, by odnaleźć takiego głosiciela Wiedzy Absolutnej. Kiedy coś się dostaje, odrzuca się inne rzeczy, które zdają się mniej atrakcyjne i niedoskonałe.

srilabhaktsiddhanta_writing (1)

Prawdę Absolutną pragniemy poznać od Absolutnego Boga, Źródła wszelkiej Wiedzy. Nasze obecne narzędzia percepcji są ograniczone i z powodu ich niedoskonałego funkcjonowania nie pozwalają nam zrozumieć całej prawdy. Język tego świata również stanowi przeszkodę w procesie zdobywania takiej wiedzy. Potrzebna jest przede wszystkim chęć słuchania.

Niewskazany jest nastrój negowania. Negacja nie przyniesie satysfakcji. Pragnąc zdobyć Wiedzę Absolutną, trzeba modlić się do Boga, Wiedzy Absolutnej, by w naszej obecnej ciężkiej sytuacji zniszczył wszelką niewłaściwą wiedzę.

Kiedy modlitwa zostanie przyjęta, uzyskuje się dostęp do społeczności Sadhu, przedstawicieli Pana, i otwiera się perspektywa dotarcia do rzeczy, o których niewiele nam wiadomo. Nie należy modlić się o lokalną prawdę, lecz o prawdę autoryzowaną. Szczera modlitwa w tym celu jest podstawową potrzebą.

Prawda Absolutna ma Postać. Obecnie jesteśmy pod wielkim wrażeniem materialnych obiektów. Należy dążyć do Prawdy Absolutnej. On nie jest zbiorem cząsteczek, ani kwasem siarkowym, ani też żadnym produktem Natury. Musimy strzec się przed niewłaściwym zrozumieniem.

Prawda Absolutna musi nam się objawić, stać się widoczna. Wtedy tylko będziemy w stanie zdobyć Wiedzę Absolutną, różną od wszelkiej innej wiedzy istniejącej na świecie. Tej Wiecznej Wiedzy nie da się posiąść tutaj. Doskonałej Wiedzy nie można też zdobyć drogą empiryczną.

Żadna wiedza pochodząca od “empiryków”, na przykład ta zdobywana z pomocą zmysłów, nie pomoże zdobyć Prawdy Absolutnej, która nie jest chwiejna i jest Wiedzą Uosobioną w słowach prawdziwego przedstawiciela Absolutu. Całkowicie bezcelowe jest zwracanie się do empiryków po wiedzę. Wzbogacą swoich uczniów przyziemną filozofią. Jeśli nie będziemy się modlić o Wiedzę Absolutną, narażamy się na wpadnięcie w ich szpony.

My, prawdziwi poszukiwacze, potrzebujemy, by przyszedł do nas prawdziwy posłaniec niepragnący żadnej rzeczy tymczasowej. Ponieważ Wiedza Absolutna jest wieczna, nie należy zakładać, że stanowi kategorię innej wiedzy. Nasza szczera modlitwa do Absolutnego Boga, który nie jest martwym tworem, powinna nam to zagwarantować. On doskonale rozumie nasze potrzeby. Wtedy wyśle swojego prawdziwego wysłannika, który powie o Nim wszystko. Jeśli będziemy się modlić o prawdziwego przedstawiciela, On ześle nam go wraz z językiem i wszelkimi narzędziami, które pozwolą nam zrozumieć Transcendentną Religię.

Nasze obecne środowisko jest trójwymiarowe. Nie jesteśmy w stanie wykroczyć poza trzeci wymiar. Nic nie wiemy ani o czwartym ani o wyższych wymiarach. Nie mamy pojęcia, jak pokonać te trudności. Nie zrozumiemy tego, dopóki ktoś w znanym nam języku nie opowie o tym obszarze lub nie udostępni nam go przez Transcendentną Wibrację. Natura tej Wibracji różni się od dźwięków świata materialnego. Nie potrzebuje ona asysty innych zmysłów. Świat Transcendentny służyć będzie wszelkim celom. Nie wymaga żadnej dodatkowej weryfikacji.

Odmienny charakter Transcendentnej Wibracji polega na tym, że niepotrzebne jest angażowanie innych zmysłów, na przykład by przekonać się, że dotyk czy temperatura są przyjemne. Nie ma możliwości weryfikacji, kiedy dźwięk nie jest częścią materialnych realiów. W sferze materialnej konieczne jest potwierdzenie danych z pomocą pozostałych czterech zmysłów oraz wcześniejsze doświadczenie. Transcendentna Wibracja nie wymaga żadnych tego typu potwierdzeń. Oczyszcza wszelki brud, niszczy wszystko, co stoi na przeszkodzie postępowi, przez usta wysłannika Boga. Przedstawiciel Absolutu jest w pełni osadzony w Obszarze Transcendentnym, nawet jeśli zstępuje do świata materialnego w roli wysłannika przekazującego Transcendentną Wibrację, kiedy jesteśmy gotowi, by słuchać. Kiedy naprawdę jesteśmy w potrzebie, Bóg okazuje łaskę i przysyła swojego przedstawiciela stosownie do naszych możliwości.
Istnieją setki sposobów, w jakie Bóg objawia swoich wysłanników i to nie tylko w ludzkich postaciach. Nie warto mieć uprzedzeń. Nic, co zdobyło się w poprzednich życiach lub w życiu bieżącym, nie pomoże właściwie zrozumieć Prawdy i przyniesie tylko zło. Dlatego należy dążyć wyłącznie do Wiedzy Absolutnej. Wiedza Absolutna będzie dla nas przyjazna, jeśli naprawdę jej pragniemy. Tylko wtedy Bóg się objawi. Wtedy przyjdzie do nas w postaci takich znaków i symboli, które pozwolą nam zerwać związki ze światem doczesnym i nawiązać kontakt z Bogiem w postaci Transcendentnej Wibracji.

W Transcendentnej Wibracji nie istnieje rozróżnienie na dźwięk, kolor i inne. Jeśli Bóg nie wysłucha naszej modlitwy, z pomocą samych zmysłów nie uczynimy żadnego postępu. Należy modlić się o spotkanie z Guru, który może przekazać Transcendentną Wibrację. Wyzbędziemy się wtedy również swojego doczesnego zrozumienia. Potrzebne jest wieczne, niepodważalne zrozumienie. Jeśli się nie pragnie takiego zrozumienia, trzeba czekać do następnego wcielenia. Wtedy rzeczy tego świata będą nas kusić. Ich postacie przyciągają, obiecując dostarczyć coś pozytywnego. Ale ostatecznie opuszczą nas, kiedy okaże się, że jedynie stwarzały pozory użyteczności.

Aby wspomóc Transcendentną Wibrację, potrzebna jest siła, by uczynić postęp dzięki towarzystwu osób, które nie mają żadnych innych motywacji, oprócz popchnięcia nas w tę sferę. Powinniśmy dążyć do spotkania z takimi osobami, które nie są zdominowane sprawami materialnego świata. Zewnętrzna ułuda zaprowadzi nas wyłącznie na niewłaściwą drogę. Wielu joginów zboczyło w ten sposób ze swojej ścieżki. Musimy przekonać się, czy osoba, na której polegamy, jest rzeczywiście niezłomnie oddana Absolutowi, czy rzeczywiście nigdy nie zawiedzie nas w kwestii zapewnienia dostępu do Sfery Absolutu, a nie sfery świata trójwymiarowego.

Nasza modlitwa powinna być skierowana do Źródła. Musimy pokazać, że pragniemy służyć Absolutowi. Wysłannicy Absolutu, nie tylko w postaci ludzkich istot, które mają jedynie na celu zainspirować nas do postępu, pojawią się, kiedy będziemy szczerzy, wolni od hipokryzji. Jest to możliwe wyłącznie dzięki modlitwie do Absolutu. Modlitwa to właśnie powinna mieć na celu.

“Nie wiem, jaki jesteś, jaką masz karnację itp. Modlę się, by znaleźć sposób, by się do Ciebie zbliżyć”. Wtedy On ześle tutaj to, co pokażą nam Jego Doskonałą Postać, wyeliminowując wszelkiego rodzaju złudne cechy.

Najwyższy Pan poczyni kroki, by oświecić osobę szczerze poszukującą prawdy. Za sprawą czegoś pozytywnego pochodzącego z innych wymiarów, zostaniemy uwolnieni od wszelkich wrażeń będących wynikiem przyziemnych starań. Wywoła to niechęć do zdobywania wiedzy w taki sposób. Starania podejmowane za pośrednictwem zmysłów poprowadzą w niewłaściwym kierunku.

Porzućmy buntowniczą naturę, otwórzmy się na słuchanie, by dowiedzieć się, co mówi wysłannik. Rozwiejemy wątpliwości; odnajdziemy odpowiedzi na pytania. Wysłannik nie musi wcale nam schlebiać. Może do nas przemawiać w sposób skrajnie zuchwały. Odkryje całą prawdę, używając gorzkich słów. Jeśli pragnie się Prawdy, trzeba otworzyć się na słuchanie. Podstawowym obowiązkiem wysłannika Absolutu jest położyć kres złudzeniom, zmienić smak. To dość niewdzięczne zadanie. Ale jego zasady mają pomóc nam uczynić postęp. Należy przygotować się na gorzkie słowa, porzucenie wszystkiego, czego nauczyło się do tej pory. “Podporządkuj się Mnie, a ja otoczę Cię opieką”. Zapewnia o tym Bhagawadgita.

“Nie musisz martwić się swoimi problemami. Zajmę się wszystkim. Kiedy podporządkujesz się bezwarunkowo, porzucając wszelką nabytą dotychczas wiedzę, zajmę się wszystkimi twoimi sprawami i nie będziesz musiał już więcej się o nic martwić”.

To właśnie tego typu postawa pozwala osiągnąć upragniony cel. Jeśli będziemy po prostu zastanawiać się nad koncepcjami wszystkich spekulujących filozofów, damy się zwieść. Jeśli udowodnimy, że jesteśmy spokojni i gotowi skorzystać z szansy wsłuchania się w Transcendentną Wibrację, zbliżymy się do Absolutu i uwolnimy od wszelkich przeszkód. Słuchanie Transcendentnych Wibracji i opisów to najlepszy sposób, by osiągnąć cel. Nic więcej nie potrzeba.

Nie potrzebna jest wizualizacja. To nasze obecne przyzwyczajenie. Nie musimy się z tym borykać. Wystarczy poświęcić wystarczająco dużo uwagi Transcendentnej Wibracji. Trzeba tylko zadać pytania wysłannikowi, który posiada całą niezbędną wiedzę. To praktyczny przewodnik. Ten, kto posiada transcendentny skarb, może podarować nam coś, co zrekompensuje koszty podróży w ten obszar. Inaczej zostaniemy stłamszeni, a dni przeminą nam bez celu.

Teistyczną sferę życia należy rozwijać cierpliwie. Trzeba z determinacją wsłuchiwać się we wszystko, co dociera do nas z tego obszaru. Właściwe nastawienie, czyli oddanie Bogu, jest niezbędne, jeśli pragnie się odnaleźć godnego zaufania wysłannika. Wtedy wszystkie pragnienia zostaną spełnione i przestaniemy ulegać stojącym nam na przeszkodzie pokusą. Zdecydowane opowiedzenie się po stronie Absolutu jest podstawowym kryterium decydującym o sukcesie; podstawową rzeczą, o którą należy się modlić.

Inną ważną rzeczą jest to, by trwać przy Boskiej Opatrzności i czekać na Jego wysłannika, którego jedynym pragnieniem jest służyć Absolutowi, poświęcić Mu wszystko; i który nie zamierza nikogo oszukiwać. Każdy elewacjonista jest oszustem, tak jak każdy salwacjonista jest oszustem, ponieważ egoistyczne motywacje nie pozwolą żadnemu z nich odnaleźć Prawdziwego Transcendentnego Celu. Wszelkie egoistyczne motywacje natychmiast zdyskwalifikują taką osobę, albowiem nie ma ona ochoty nikogo wysłuchać, ponieważ jest zaabsorbowana swoim doczesnym dobrobytem. Ale ów rzekomy dobrobyt przynosi tylko szkodę. Jeśli jednak taka osoba porzuci to wszystko dla Boga, On zrobi wszystko, by otrząsnąć go ze złudzenia tymczasowych interesów.

Większość ludzi służy swoim zmysłom. Tym samym błędnie wybierają przedstawiciela Absolutu. Elewacjoniści wpędzani są w kłopoty przez ludzi nauczających, że trzeba zaspakajać doczesne potrzeby zmysłów. Ci, którzy pragną raju należą do kategorii osób pracujących w nadziei, że zasłużą w ten sposób na lepsze życie. Uważają, że zmysły przeznaczone są do czerpania przyjemności. Mają nadzieję, że zasługi ich przyniosą im przyjemność w kolejnym życiu. Dusza powinna być wystarczająco inteligentna, by nie pragnąć rzeczy niewłaściwych. Nawet najdłuższy pobyt w niebie zakończy się za sprawą niszczącej energii i upadniemy. Na tym poziomie niszcząca energia oddziałuje silniej niż pozytywna energia twórcza. W przypadku prawdziwie inteligentnego stworzenia taki nastrój czerpania ulotnej przyjemności musi wygasnąć. Nie jest on wskazany. Tymczasowy pobyt w raju automatycznie kończy się, kiedy wyczerpie się kredyt zasług. Osoba, która wielokrotnie doświadczyła takich rozczarowań, rozwija pragnienie, by wstąpić na ścieżkę prowadzącą do wyzwolenia polegającego na stopieniu się duszy indywidualnej z Nadduszą. W ten sposób samounicestwiamy się.

Odczuwamy potrzebę nieustającego dążenia do szczęścia. Potrzeba ta jest w nas obecna również i w tej chwili. Ale pseudosalwacjoniści potrzebują samobójstwa, by uwolnić się od wszystkiego. Ten rodzaj wyzwolenia ma kruche podstawy i dlatego budzi niepokój. Należy stronić od takich rad. Cóż to za wolność, skoro nigdzie nie ma dla mnie miejsca? To wszystko jest całkowicie bez sensu. Pragnę wiecznej wiedzy, istnienia i szczęścia dla siebie jako odrębnej jednostki. To można osiągnąć jedynie przez kontakt z Transcendentnym Celem, który nigdy się nie zmienia w przestrzeni ani w czasie.

Przez oddanie, na przykład przez służbę Absolutnej Osobie, spełniamy swoje potrzeby. Absolutu nie należy uważać za wytwór Natury. Nie można traktować Go jako przedmiot radości. Przeciwnie, to On jest Jedynym Podmiotem radości. My odczuwamy ból i przyjemność. Cieszy nas wszelkiego rodzaju szczęście, zaś ból jest niemile widziany. Dlatego jesteśmy zdolni przyjąć nieograniczoną ilość szczęścia. Potrzebujemy pomocy z zewnątrz, na przykład pożywienia, czy powietrza. To doświadczenie sprawia, że zawsze potrzebujemy wsparcia, które nie jest sprawą nas samych, tylko pochodzi od innych rzeczy. Takiej pomocy potrzeba nam na każdym kroku.

Jeśli taka pomoc pochodzi od rzeczy tymczasowych i udzielana jest komuś, kto nie może utrzymać swojej pozycji w nieskończoność, wsparcie takie jest niewłaściwe i niewystarczające. Nie będzie sprzyjało osiągnięciu naszego celu. Jeśli otrzymamy pomoc od Absolutu, będziemy mieli szansę na prawdziwe rozwiązanie problemu. Gdyby udało się nam to zrozumieć, wiedzielibyśmy, że ścieżka oddania dla Absolutu jest jedynym prawdziwym wyzwoleniem i prawdziwym postępem.

Dbałości o pseudorozwój i pseudowyzwolenie na własną rękę nie można określić mianem cudownego środka. Pomoc taka może przyjść tylko od Niego. Jeśli będziemy Mu służyć, współpracować z Nim; jeśli wszystkie nasze czyny zostaną ograniczone do Niego, to z pewnością obdarzy nas łaską i wskaże właściwy kierunek. W Bhagawadgicie Osobowy Bóg zapewnia o tym nas (ludzi):

„Oddaj wszystko, co uważasz za swoje i przyjdź do Mnie jako czysta dusza, porzuciwszy doczesne problemy i sposób myślenia. Ponieważ wprowadzono cię w błąd, dostarczę ci wszystkiego, co potrzeba, by przekonać cię, że ścieżka poszukiwania wszystkiego u Wszechpotężnego jest jedynym właściwym rozwiązaniem, które spełni wszystkie twoje potrzeby, natomiast wszelkie inne ścieżki odwiodą cię tylko od celu.”

Pytanie: To jedyna rzecz, którą wszyscy z nas są głęboko zainteresowani. Ale co ze służbą ludzkości?

Odpowiedź: Najlepszym sposobem, by pomóc ludziom, jest uświadomienie ich w kwestii Prawdy Absolutnej. Przyczyną wszystkich tych problemów są różnice w nastrojach okazywania miłości Panu. Kiedy usłyszymy Wezwanie Boga, osiągniemy spokój i w pełni zaspokojone zostaną wszystkie nasze potrzeby.

========
Bhaktisiddhanta Saraswati Thakura – hinduski duchowny i nauczyciel w tradycji gaudija wisznuizmu, astronom i astrolog wedyjski.
Wikipedia

Żródło: 
The HARMONIST CZYLI ŚRI SADŻANATOSZANI
T. XXIX GRUDZIEŃ 1931, 445 rok ery CZAJTANJI nr 6

Polskie tłumaczenie: J

(wyświetleń: 425)